Źródło obrazu:https://www.opb.org/article/2025/10/01/portland-overnight-shelter-homelessness-crisis-women/
Alix Rabbas rozpakowuje swoje rzeczy przy swoim łóżku w Schronisku Kryzysowym dla Kobiet Salvation Army, znanym jako SAFES, w Portland, 23 września 2025 roku.
Schronisko to jest kluczowym elementem planu bezdomności burmistrza Keitha Wilsona.
Rabbas była na nogach przez cały dzień.
Od dostarczenia ciężkich torb do magazynu po dotarcie do centrum dziennego na czas na lunch, załatwiała sprawy w całym mieście od świtu.
O godzinie 19:00 w pewnym wtorkowym wieczorze, 58-letnia Rabbas stała w kolejce z dwunastką innych kobiet przed schroniskiem w centrum Portland.
„Jestem wykończona”, powiedziała Rabbas, która prawie każdą noc spała w SAFES przez sześć tygodni.
„Wszystkie jesteśmy. To życie wyczerpuje” – dodała, opierając się na chwiejnej, trzykołowej wózku pełnym swoich rzeczy.
„Jednak regularność posiadania miejsca, do którego mogę przyjść każdej nocy, które jest bezpieczne, motywuje mnie. Myślę sobie: „Nie mogę się doczekać, aż dotrę do swojego łóżka”.”
To schronisko, znajdujące się na rogu Southwest Ankeny Street i 2nd Avenue, jest fundamentalnym elementem planu burmistrza Wilsona w sprawie bezdomności.
Wilson objął urząd w styczniu z ambitnym planem zakończenia bezdomności na ulicach w ciągu 11 miesięcy.
Aby osiągnąć ten cel, zaproponował szybkie otwarcie licznych schronisk kryzysowych czynnych tylko w nocy.
W Multnomah County obecnie mieszka około 7000 osób na ulicy, a plan Wilsona opiera się na otwarciu 1500 nowych miejsc w schroniskach do 1 grudnia, co zwiększy liczbę dostępnych łóżek do około 3000.
Na koniec września, burmistrz otworzył już około 630 łóżek w pięciu schroniskach kryzysowych.
Przed kadencją Wilsona, publicznie finansowane schroniska otwarte w nocy były rzadkością w Portland – używane tylko w czasie kryzysowym związanym z pogodą.
Teraz, stanowią one fundament polityki miasta wobec kryzysu bezdomności.
Warto zadać pytanie: w jaki sposób ten nowy typ schroniska odpowiada na kryzys bezdomności w mieście?
SAFES było jednym z pierwszych schronisk kryzysowych, które otworzyło swoje drzwi pod kierownictwem Wilsona, rozpoczynając działalność 7 stycznia.
Miasto zapłaciło Salvation Army 5,6 miliona dolarów za prowadzenie trzech schronisk kryzysowych w bieżącym roku budżetowym – 1,5 miliona dolarów z tej kwoty zostało przeznaczone na SAFES.
Salvation Army prowadziła wcześniej schronisko dla kobiet w tym budynku, ale zostało ono zamknięte po utracie finansowania miasta w 2019 roku.
Przed zamknięciem, schronisko było otwarte przez całą dobę, oferując ciepłe posiłki, prysznice, pranie, zamki do przechowywania rzeczy oraz pomoc społeczną na miejscu.
Gdy otwarto je w styczniu, stałe bywalczynie schroniska były zaskoczone ograniczeniem dostępnych usług.
„Jest zupełnie inaczej teraz”, powiedziała 69-letnia Margie Gordon, która żyje na ulicy w Portland od ponad dwóch dekad.
„Mało robią dla ludzi, nie ma na to czasu.”
Nowy model
Schronisko SAFES jest czynne od 20:00 do 6:00.
W budynku dostępnych jest 100 pojedynczych łóżek, podzielonych na trzy piętra.
Łóżka ustawione są w porządnych rzędach w dużej sali na każdym piętrze, z wezgłowiami jednego łóżka dotykającymi ram łóżka innego.
Jeśli osoba spędzi jedną noc w schronisku, ma zapewnione łóżko na następną noc.
Jednak ten system rezerwacji nie wydawał się potrzebny od momentu otwarcia schroniska z powodu niskiego zainteresowania.
Zgodnie z informacjami Salvation Army, średnio około 45 z 100 łóżek jest zazwyczaj zajętych każdej nocy.
Justin Moshkowski, dyrektor wykonawczy schronisk Multnomah County w Salvation Army, powiedział, że istnieje pewna elastyczność w tym, co można przynieść.
„To zależy od sytuacji”, powiedział Moshkowski.
„Jeśli dostaniemy kogoś z chodzikiem, na którym wiesza wszystkie swoje torby, oczywiście wpuścimy go.”
Schronisko nie oferuje żadnych usług na miejscu, takich jak pracownicy socjalni pomagający w uzyskaniu dostępu do opieki zdrowotnej, mieszkań czy pracy.
Na tablicy ogłoszeń znajdują się numery telefonów i adresy niektórych programów.
‘Łatwo jest się zgubić’
Wilson określił swoją strategię schronisk kryzysowych jako „pierwszy krok” dla osób gotowych do przejścia do mieszkań.
Jednakże, dostanie się do mieszkań lub innych programów nie jest priorytetem SAFES.
„Przede wszystkim chcemy, aby ludzie zeszli z ulicy”, powiedziała majoreta Maggie Laubach, która nadzoruje wszystkie usługi społeczne Salvation Army w obszarze metropolitalnym Portland.
„Zdajemy sobie sprawę, że kobiety są jeszcze bardziej narażone na niebezpieczeństwo, gdy żyją na ulicy, dlatego chcemy, aby miały bezpieczne miejsce, w którym czują się kochane, dostrzegane, gdzie mogą przyjść i odpocząć.”
Laubach dodała, że znalezienie mieszkań dla osób w schronisku leży w gestii miasta.
Czasami pracownicy miasta odwiedzają schronisko, aby oferować pomoc osobom korzystającym z usług.
Trzy kobiety, które przebywały w schronisku przez ponad trzy tygodnie, powiedziały, że nigdy nie widziały pracownika wyjazdowego miasta.
Rabbas, jedna z pierwszych osób w kolejce przed schroniskiem w pewnej wizycie, powiedziała, że to dobrze.
„Myślę, że to działa dla wielu osób, ponieważ nie zmuszają cię do jakiegoś programu” – powiedziała.
„Nie próbują cię wciągnąć w jakąś procedurę. Odpowiada na twoje potrzeby w tym miejscu, w którym jesteś.”
Rabbas próbowała już wcześniej załatwić sobie mieszkanie, ale była odrzucana z różnych powodów.
Proces starań o wydostanie się z bezdomności stał się bardziej obciążający niż po prostu przetrwanie każdego dnia, jak powiedziała.
Wiele kobiet w kolejce z Rabbas miało podobne doświadczenia.
Maureen Slossar, 53-letnia, paliła papierosa przed Schroniskiem Kryzysowym dla Kobiet Salvation Army po przyjeździe na wieczór.
„To trudne, musisz być bardzo czujny”, powiedziała Slossar, która była bezdomna od czasu do czasu przez kilka lat.
„Prawdopodobnie zgłosiłam się na każdą możliwą listę oczekujących na mieszkanie w tym czasie.”
„To dużo czekania. A potem ktoś dzwoni do ciebie, ale potem ktoś kradnie mój telefon, a gdy w końcu oddzwaniam, jest już za późno.”
„Łatwo jest się zgubić.”
Średni wiek odwiedzającego SAFES wynosi 45 lat.
Wiele z nich żyło na ulicy przez długi czas.
Wiele kobiet, które przebywały w schronisku we wtorek wieczorem, wydawało się mieć nieleczone problemy zdrowotne i psychiczne.
Slossar miała złamaną rękę i powiedziała, że dźwiganie swoich rzeczy w ciągu dnia utrudniało jej proces zdrowienia.
Kilka kobiet korzystających z schroniska opowiedziało OPB o swoich obawach dotyczących inwigilacji przez rząd i wydawały się przechodzić w i out z psychozy.
Dwie kobiety powiedziały, że pracowały dla CIA i że ich życie było zagrożone.
Orientowanie się w tej przerażającej rzeczywistości wydawało się przyćmiewać ich skupienie na opuszczeniu bezdomności.
Wiele odwiedzających SAFES miało doświadczenia w różnych schroniskach w Portland, z mieszanymi odczuciami.
Kilka kobiet powiedziało OPB, że zostały wyrzucone z niektórych schronisk za bycie kłopotliwymi.
Wszystkie odwiedzające, które rozmawiały z OPB, powiedziały, że czuły się mile widziane w SAFES.
Beth Satterlee, 64-latka, odpoczywa na swoim łóżku.
Osoby starające się o schronienie mogą zaczynać ustawiać się w kolejce o 19:00, a drzwi otwierają się o 20:00.
Pracownicy SAFES mówią, że dostosowali się do potrzeb gości w ciągu ostatnich dziewięciu miesięcy.
„Musieliśmy nauczyć się o szkoleniu, które jest potrzebne do obsługi wyjątkowych okoliczności związanych z obsługą tej grupy ludzkiej” – powiedziała Laubach.
Dodała, że obejmuje to szkolenie dotyczące radzenia sobie z odpadami i infestacjami pluskiew – szkolenie wymagane przez stan, które, jak ustaliło The Oregonian/OregonLive.com, nie było egzekwowane przez miesiące w innym schronisku natomiast w północno-wschodnim Portland.
Laubach powiedziała, że jest zainteresowana oferowaniem terapii zdrowia psychicznego i uzależnień w SAFES, po zauważeniu jasnej potrzeby wśród kobiet korzystających z schroniska.
„Chcemy umożliwić naszym uczestniczkom wchodzenie w proces uzdrawiania” – dodała.
Wilson planuje również rozszerzyć swoją strategię wobec bezdomności.
W zeszłym tygodniu Wilson powiedział OPB, że „rozważa” wznowienie egzekwowania polityki anty-kampingowej w listopadzie.
Ta zasada była wstrzymana podczas, gdy Wilson otwierał miejsca w schroniskach.
Ale teraz, powiedział, że ponieważ miasto ma „stałą dostępną pojemność” w swoich schroniskach kryzysowych, takich jak SAFES, chce zacząć karać ludzi, którzy nie przenoszą się z ulicy do schroniska.
„Zadbamy o to, aby każdy mieszkaniec Portland, który chce łóżka, miał je” – powiedział.
Wczesny start
Światła w schronisku SAFES wyłączane są o 22:00.
Pracownicy włączają je ponownie siedem godzin później.
Wszyscy muszą opuścić schronisko do 6:00.
O 5:30 rano, w poranek po wizycie OPB w schronisku, kobiety zaczynają wychodzić z budynku na opustoszałe ulice centrum.
Pracownik powiedział gościom, aby „mieli błogosławiony poranek”, gdy opuszczali obiekt.
Chodniki były mokre od mycia ciśnieniowego, usługi te są opłacane przez miasto przed każdym schroniskiem kryzysowym, aby złagodzić obawy sąsiadów dotyczące rosnącego śmieci i odpadow.
Jedna kobieta w wieku około 60 lat, która poprosiła o pozostanie anonimowa, powiedziała, że spała około godziny.
Kilka kobiet przez całą noc rozmawiało same ze sobą, jak powiedziała.
Jedna osoba płakała. Powiedziała, że była zbyt zdenerwowana, aby spać z obawą przed kradzieżą swoich torb.
„Nie czuję się bezpiecznie na zewnątrz o tej porze poranka”, powiedziała szeptem.
„Czy myślisz, że burmistrz chce zmuszać kobiety do opuszczenia budynku w ciemności?”
Rabbas powiedziała, że spała około czterech godzin, co „jest lepsze niż zazwyczaj”.
Trzymając papierowy kubek z kawą, szybko wymieniła swój plan na kolejny dzień: dostanie śniadania w innym centrum dla ludzi bezdomnych, naprawi złamany wózek w innym, odbierze przedmioty pozostawione w magazynie.
„Muszę się ruszyć!” powiedziała, szybko idąc wzdłuż Southwest 2nd Avenue.
Nie każda osoba wychodząca z SAFES podzielała energię Rabbas.
Jedna kobieta opuściła budynek, szybko przeszła na drugą stronę ulicy i rozłożyła koc na mokrym chodniku.
W ciągu kilku minut zasnęła.






Comments are closed.