Press "Enter" to skip to content

Tysiące ludzi protestuje przeciwko polityce imigracyjnej administracji Trumpa

Źródło obrazu:https://www.latimes.com/california/story/2025-10-04/we-the-people-rising-rally-end-to-ice-raids-restoration-of-healthcare-access

Setki ludzi zgromadziło się w sobotę rano na moście 6th Street w Los Angeles, aby protestować przeciwko polityce imigracyjnej administracji Trumpa, która zaniepokoiła wiele migrantów.

Ponad tuzin lokalnych związków zawodowych, organizacji praw imigracyjnych oraz wybranych urzędników zebrało się na wydarzeniu “We The People Are Rising”, wzywając do zakończenia rajdów Immigration and Customs Enforcement, profilowania rasowego i rządowych ataków na wolność słowa — co dla wielu zostało zademonstrowane przez krótkie odwołanie “Jimmy Kimmel Live!”, które jest nagrywane w Hollywood.

“Trump chce uciszyć głosy”, powiedział David Huerta, prezydent SEIU-USWW i SEIU Local 1000, który uczestniczył w wiecu jako mówca główny. “On chce uciszyć pracujących ludzi. Chce uciszyć głos imigrantów. Dlatego teraz musimy być głośniejsi i upewnić się, że nasze głosy są słyszalne.”

Huerta, który został zatrzymany i ranny przez agentów federalnych podczas dokumentowania rajdu w czerwcu, opisał taktyki ICE jako “okrutne”.

“Największa różnica między wcześniejszymi administracjami a obecnym rządem to złość i okrucieństwo”, powiedział. “Uważają nas za wroga wewnętrznego i wykorzystują rząd, który powinien nas reprezentować, jako broń.”

Inny uczestnik wiecu, 21-letni Yungsu Kim, zauważył, że lokalne firmy zostały mocno dotknięte przez obawy, że federalni agenci mogą czaić się za rogiem „aby cię porwać”.

“Ludzie boją się teraz wychodzić — i to zarówno Koreańczycy, jak i moi latynoscy sąsiedzi, z którymi rozmawiam”, powiedział Yungsu. “Widzisz mniej ruchu pieszych, co oznacza, że w dzielnicach takich jak Koreatown, które polegają na handlu detalicznym i restauracjach, nie widzisz klientów. Wszyscy cierpią.”

Członek Unite Here Local 11 uczestniczy w wiecu.

W całym mieście kiedyś tętniące życiem ulice zostały zamrożone, wiele firm zmuszonych jest do tymczasowego zamknięcia — niektórzy obawiają się, że mogą być zmuszeni do zamknięcia na stałe. Jako przykład: po zmilitaryzowanej wizycie agentów federalnych w czerwcu w Santa Fe Springs Swapmeet, sprzedawcy nie byli w stanie odzyskać swojej klienteli.

“Administracja Trumpa ciągle wykorzystuje strach i okrucieństwo jako strategię kampanijną. I powiem to jasno, jesteśmy zmęczeni tymi politycznymi sztuczkami”, powiedziała członkini rady Ysabel Jurado — która reprezentuje downtown L.A. — w przemówieniu w sobotę. “Jego wielki, okropny projekt ustawy pozbawia miliony Amerykanów opieki zdrowotnej, podważa prawa pracowników i karze rodziny. Tymczasem usługi te utrzymują nasze sąsiedztwa w bezpieczeństwie, żywią nasze dzieci i utrzymują naszą społeczność przy życiu.”

Stanowa senator Maria Ladoso podzieliła się podobnymi odczuciami w swoim przeszłym przemówieniu: “Przepraszam, jeśli kogoś uraziłem, ale widzieliśmy już to gówno. Pamiętajcie Pete Wilson? Wilson wykorzystywał imigrantów i rasizm, aby zostać wybranym na gubernatora Kalifornii”, powiedziała Ladoso. “Nie pozwolimy, aby zatrzymali nas przed uzyskaniem szacunku i godności, na jakie zasługują nasze społeczności. ICE nie wejdzie do naszych szkół. ICE nie wejdzie do naszych szpitali. ICE nie wejdzie do naszych społeczności. Trzymaj ICE z dala od L.A. i Kalifornii.”

Członkowie Alliance of Californians for Community Empowerment dołączyli do protestujących, którzy zgromadzili się w sobotę.

Mieszkańcy Los Angeles maszerowali w rytm Los Jornaleros Del Norte, lokalnego zespołu, którego teksty często nawiązują do pracowników sezonowych i migrantów, grającego w sobotę w poruszającym się autobusie. Angelica Salas, dyrektor wykonawcza Coalition for Humane Immigrant Rights, prowadziła marsz z megafonem w dół East 6th Street w stronę Central Avenue, aż dotarła do Japanese American National Museum na East 1st street w Little Tokyo.

“Las calles son del pueblo (Ulice należą do ludzi)”, krzyczała Salas do tłumu zmierzającego w stronę muzeum. “El pueblo donde esta? (Gdzie są ludzie?) El pueblo esta en las calles exigiendo libertad (Ludzie są na ulicach żądając wolności).”

Wiele grup z obszaru Los Angeles zjednoczyło się w wsparciu praw imigrantów w sobotę.

Pomimo konfrontacyjnego tonu marszowych okrzyków, atmosfera była ogólnie pozytywna. Dziesiątki sprzedawców ulicznych – sprzedających świeżo wyciśnięty sok pomarańczowy, lody, hot dogi i flagi – szły z tłumem, a kilku przechodniów nagrywało z balkonów swoich mieszkań.

“Jestem tutaj z powodu okrutnych i brutalnych porwań, które popełnia ICE bez należytego postępowania i technik chwytania, które nigdy wcześniej nie miały miejsca”, powiedział Big G, mieszkaniec Garvanz w północno-wschodnim L.A., który nie chciał podać swojego prawdziwego imienia z obawy przed odwetem. “Moi rodzice pobrali się w La Placita Olvera. Chodziłem tam do kościoła, gdy byłem dzieckiem. Moje całe życie oparte jest na tym mieście. Kocham to miasto i kocham wszystkich imigrantów w całym kraju, nie zasługują na takie traktowanie.”

Comments are closed.